17 stycznia 2012

Zakupowo :)

Dziś post bardzo spontaniczny, ale chciałam się Wam pochwalić moimi zakupami ;) Zdjęcia robione wieczorem, więc zdjęcia są naprawdę marne, niestety...
Jako że dwa najcięższe w moim odczuciu kolokwia w tej sesji (dla mnie prawie zawsze kolosy są cięższe od egzaminów ;P) i teraz mam tydzień względnego luzu, wybrałam się pod wieczór na zakupy.

Po pierwsze, odwiedziłam drogeryjkę przy mojej uczelni (zwie się "Magdalena" i znajduje się na ul. Gramatyka w Krakowie). Ta drogeria to dla mnie jedno z odkryć zeszłego roku, mieści się dosłownie kilka metrów od mojego wydziału. Prowadzi ją pan w średnim wieku, bardzo miły. Sama drogeria budzi niemiłe wrażenie - przypomina mi jakąś piwniczko-komórkę przeładowaną kosmetykami. Lakiery do paznokci są poustawiane nawet w miedniczkach :P. Jednak wybór jest ogromny, pan ma tam kosmetyki firm, które ciężko mi znaleźć gdzie indziej - takie jak Vipera, Delia czy Bell, ma również wszystkie rodzaje henn Venity i każdy z produkowanych kolorów. Krótko mówiąc wyłącznie polskie marki, o ile się nie mylę, ale za to chyba wszystkie.  Kiedyś pan specjalnie dla mnie sprowadził korektor do brwi Delia w kolorze brązowym i zrobił to w ciągu kilku godzin :). Poza tym ma ogromny wybór lakierów do paznokci. I kupuję tam jeszcze jeden kosmetyk którego nie mogę znaleźć nigdzie indziej - mgiełkę termoochronną do włosów Marion, jaką zakupiłam też dziś. Dla mnie KWC w kwestii kosmetyków do włosów! Naprawdę nie wiem, jak te wszystkie cuda mieszczą się w tej małej kanciapce, ale uwielbiam ją, naprawdę ;). I ceny są bardzo niskie, niekiedy wręcz hurtowe. Pan nie zaokrągla cen dla własnego zarobku, tak więc wszystkie kosmetyki mają ceny a'la 2,34zł, 9,77zł, 7,18zł itp.
Tak więc w drogerii "Magdalena" kupiłam ww. mgiełkę termoochronną oraz balsam koloryzujący z henną w kolorze czekolady. Od trzech farbowań używam henny, kolor dość szybko się wypłukuje, ale przynajmniej nie martwię się, że katuję włosy chemią.


Wieczorem wybrałam się do Factory/Futura Park Kraków i odwiedziłam Super-Pharm. Oto, co kupiłam:
  • Masło do ciała Perfecta o zapachu marcepanowym - 11,99zł - musiałam kupić nowe, bo w zeszłym tygodniu wykończyłam poprzednie, a tak przywykłam do smarowania ciała po kąpieli czymś nawilżającym i przede wszystkim pachnącym, że bez masełka ani rusz ;). Poprzednie masło miałam również od Perfecty, kakaowe, i byłam z niego całkiem zadowolona. 
  • Kredka do oczu LongLasting Essence w kolorze 02 hot chocolate - ok. 7zł - Ostatnio przekonałam się do brązów w makijażu, więc brązowa kredka bardzo się przyda, a LL to moje ulubione kredki. Niestety, zapomniałam o niej na zdjęciu.
  • Lips - balsam do ust - 9,44zł - Kupiłam go w celu wykurowania zajadów, z którymi mam problem od kilku dni... Od paru lat mam tak, że raz na kilka miesięcy pojawią mi się zajady (właściwie nie wiem do końca czy to zajady, bo usta nie są pęknięte, ale mam czerwone kąciki ust i trochę dookoła warg... nie cierpię tego) i trudno mi się z nich wykurować... Czytałam, że ten balsam jest przede wszystkim przeznaczony do leczenia zajadów, więc pokładam w nim spore nadzieje. Zawiera szałwię i dużo witaminy B.
Teraz dwie nieplanowane rzeczy, ale skusiły mnie super promocją... Mam nadzieję, że okażą się skuteczne ;).
  • Capivit z biotyną - Piękne Paznokcie - 6,49zł zamiast 18,99zł za 2 opakowania (każde po 30 kapsułek) - widziałam na blogu Belli, że również kupiła ten suplement i tym samym mnie skusiła ;) Zobaczymy, czy jakoś zadziała, za tą cenę na pewno warto spróbować.
  • ProBioSlim - 7,99zł  zamiast 56,99zł, kupiłam 2 opakowania, każde po 30 tabletek - To cudo jest już totalnie nieplanowane... Nigdy nie stosowałam suplementów ułatwiających odchudzanie i nie pokładam w nich za dużej nadzieji, ale postanowiłam wypróbować. Najbardziej zszokowała mnie obniżka cenowa - aż o 49zł! Nie chodzi o datę ważności, bo suplement jest ważny do października tego roku. Napis na opakowaniu głosi:
Synbiotyk to połączenie probiotyku i prebiotyku, który skutecznie działa na przyczynę problemu wspomagając prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.
Unikalny suplement diety łączący w sobie składniki aktywne o właściwościach probiotycznych (L. Acidophillus, B. breve), prebiotycznych (FOS) i wspomagających odchudzanie (ekstrakt z zielonej herbaty). ProBioSlim wpływa korzystnie na strukturę flory bakteryjnej jelit, wspomaga perystatykę, ułatwia trawienie. Ma korzystny wpływ na zachowanie prawidłowej wagi ciała.
Nie jest to więc żaden zapychacz żołądka ani nic z tych rzeczy, ale mam nadzieję, że usprawni nieco mój baaardzo leniwy metabolizm...


Ostatnia rzecz jest niekosmetyczna, ale urocza ;). Zdjęcia niestety nie oddają uroku spódniczki, ale musicie wierzyć mi na słowo, że w realu wygląda o wiele lepiej :) Ma kolor szaro-bordowo-fioletowy i jest wykonana z materiału przypominającego wełnę. Kupiona w C&A za 39zł (przecena z 99zł).

18 komentarzy:

  1. ja tez używam tej henny tyle, że CIemną czekoladę :)) miesiąc daje radę ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciemną czekoladę też miałam :) Do tej pory testowałam ciemną czekoladę i kasztan, obydwa kolory są piękne :)

      Usuń
  2. ciekawa jestem tych suplementów:) napisz jakie efekty koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się, chociaż nie wiem, czy jakieś efekty będą w ogóle :P Ale mam nadzieję, że będę miała o czym napisać ;)

      Usuń
  3. spódniczka wymiata :) piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne zakupy! Tą mgiełkę widziałam w moim spożywczaku i muszę się jej przyjrzec:)

    OdpowiedzUsuń
  5. szukałam właśnie henny w drogeriach, ale nie było i w rezultacie kupiłam farbę Joanny. na allegro znalazłam http://allegro.pl/henna-color-venita-nowe-odcienie-gratis-i2037069701.html i zamierzam kupić w przyszłości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie ta henna, którą stosuję :) Poszukaj w mniejszych drogeryjkach, czasami można na nią trafić też w supermarketach, ale rzadko.

      Usuń
  6. Takie małe drogerie mają moc :) Też lubię zaglądać w takie miejsca! W sieciowej drogerii czasami o coś zapytasz i oleją człowieka, chociaż możliwe, że mają jeszcze towar na zapleczu... A w takich małych drogeriach zależy im na sprzedaży i na klientach :)

    Udane zakupy :) Ta brązowa kredka z Essence jest bardzo dobra. Fajnie, że się skusiłaś :) Ja mam teraz mocne paznokcie, ale mojej Mamie strasznie się rozdwajają i dałam jej jedno opakowanie do przetestowania. Po niej najbardziej będę widzieć, czy te tabletki faktycznie coś pomagają...

    Jak ja byłam na zakupach to nie zauważyłam tego ProBioSlim, a na pewno bym wzięła. Na wiosnę by się przydał! Teraz to Ty kusisz :)))

    Fajna spódniczka! Mam wrażenie, że dopiero teraz na wyprzedażach ciuszki mają NORMALNE ceny :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heh, no cena ProBioSlim jest naprawdę powalająca, mam nadzieję, że suplement zadziała, a jeśli nie on to efekt placebo na który jestem bardzo podatna ;)
      Co do wyprzedaży - mam to samo wrażenie... Prawie nigdy nie kupuję ubrań w standardowych cenach, bo są po prostu śmieszne. Choć C&A pod tym względem jest chyba najrozsądniejsze...

      Usuń
  7. ciekawi mnie masełko perfecta.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przy nast wizycie w Krk jak będę mieć chwilę to zaglądnę do tej drogerii :)

    OdpowiedzUsuń
  9. znów pojawia się masełko perfecta, muszę je sobie kupić w końcu i przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. I jak Ci się sprawdza ta mgiełka? Bo właśnie myślę nad jej zakupem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dobrze, ja jej nie używam często, ale moja mama, która codziennie kręci włosy lokówką sobie zachwala ten produkt i ciągle muszę kupować jej zapas :) Ja także jestem z niej zadowolona.

      Usuń

Zapraszam serdecznie do dzielenia się swoimi opiniami! :)Odpowiedzi na pytania zamieszczone w komentarzach będę zamieszczać pod tym samym postem!
Wszystkie reklamy oraz komentarze "zapraszające" będą usuwane.