10 września 2012

Vipera Correctour 4U - korektor pod oczy "beżowa perła" - pretendent do miana ulubieńca.

Są takie foldery w moim komputerze, gdzie znajdują się zdjęcia produktów gotowych do zrecenzowania, wykonane np. w lutym. O zgrozo! Nie wiem, z jakich powodów tak długo czekam z tymi recenzjami, to chyba po prostu brak weny ;P. Postanowiłam jednak powoli walczyć z plagą tych starych folderów i sukcesywnie, od czasu do czasu, dodawać dawno temu zaplanowane recenzje.

I właśnie w związku z tym  mam dla Was dzisiaj recenzję bardzo dobrego korektora, którego używałam przez dłuższy okres czasu, kilka miesięcy temu. A mianowicie - korektor Vipery z serii Correctour 4U Look Smooth w odcieniu 02 beżowa perła - jak zapewnia producent: rozświetla skórę wokół oczu odmładzając i wygładzając ją. Poza tym w tej serii mamy 3 inne beżowe odcienie korektorów, już nie stricte pod oczy, oraz korektor zielony, który także posiadam, jednak różni się on dość mocno od beżowego brata. Ale o tym może innym razem.


Korektor skusił mnie całkiem dobrymi opiniami na Wizażu (3,97), niską ceną (ok. 10zł)  i ciekawą formą. Wygląda jak pisak, opakowanie jest z mocnego czarnego plastiku i prezentuje się moim zdaniem bardzo ładnie. Zatyczka działa na "kilk", więc wiemy, że produkt jest dobrze zamknięty i sam raczej się nie otworzy. Korektor ma formę dość cienkiego sztyftu, który wysuwa się z opakowania. Jest całkiem wydajny, wystarczył mi na jakieś 2-3 miesiące regularnego stosowania (pod oczy i punktowo na twarz).


Mimo, iż beżowa perła jest kolorem dedykowanym pod oczy, korektor bardzo dobrze spisywał się także do ukrywania niedoskonałości i zaczerwienień. Nałożony pod oczy dobrze tuszował cienie (nie mam z tym dużego problemu, ale jednak), nie rolował się ani nie zbierał w zagłębieniach. Również delikatnie rozświetlał te okolice. Nie znikał z twarzy w ciągu dnia. Niedoskonałości krył przyzwoicie, choć bez szału, no ale w końcu nie do tego jest on stworzony. Nakładany na policzki, które mają u mnie tendencję do czerwoności, bardzo dobrze maskował rumień i rozświetlał twarz.


Kolor, jaki posiadam to bardzo ładny, jasny beż. Mam dość jasną karnację, zimą nawet bardzo jasną, i korektor sprawdził się u mnie świetnie. Dobrze stapiał się z cerą, nie "odstawał" w żaden sposób. Nakładałam go bezpośrednio sztyftem, a następnie wklepywałam palcami lub rozcierałam pędzelkiem. Z tego, co kojarzę, gama kolorystyczna korektorów jest dość szeroka i nie powinnyście mieć problemów ze znalezieniem tego odpowiedniego.

Podsumowując, ten korektor to był naprawdę udany zakup. Niedrogi, a bardzo skuteczny i dobry. Sama myślę, że jeszcze do niego wrócę. Zdecydowanie polecam!

PS: Przepraszam za kiepski stan moich dłoni na zdjęciach, ale same rozumiecie... Zdjęcia były robione 6 lutego, zima i te sprawy... ;)

45 komentarzy:

  1. Bardzo lubię kosmetyki, które oferuje Vipera, a zwłaszcza lakiery do paznokci :D Muszę kiedyś sięgnąć po ten korektor. Mam jasną cerę, może coś sobie dobiorę i produkt się sprawdzi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się bardzo polubiłam z Viperą :) Ich lakiery, korektor, mam też fantastyczny puder sypki (który notabene muszę zrecenzować...). Polecam :)

      Usuń
  2. muszę wypróbować :) ostatnio poszukuję jakiegoś fajnego korektora :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Złapaś mnie na kota :D Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja ostatnio polubiłam mineralny korektor :)
    a jak już coś cięższego do ukrycia to Dermacolem atakuję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodził za mną Dermacol swego czasu, ale koniec końców stwierdziłam, że nie mam aż tyle do ukrycia :D

      Usuń
  5. Kurcze, szkoda, że bardzo ciężko dostać u mnie Vipere. Kiedyś miałam ich stoisko blisko, ale niestety je zlikwidowali i znalezienie ich kosmetyków jest cudem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety też, dopiero niedawno otworzyli stand w jednym z pasaży handlowych, więc mam sporego fuksa... Poszukaj w jakichś niesieciowych drogeriach.

      Usuń
  6. Byłam kiedyś na stoisku Vipery i myślałam nad jego kupnem, wybrałam jednak korektor Eveline.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nigdy nie miałam do czynienia z kolorówką Eveline, poza pudrem podkradzionym siostrze... Może kiedyś przetesuję ;)

      Usuń
  7. Jeśli chodzi o korektory to chyba wolę te o kremowej konsystencji, ten wydaje mi się zbyt suchy. Ale może się mylę :) Lubię VIperę, szczególnie puder w różowym puszkiem:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie wbrew pozorom ten korektor nie jest bardzo suchy. Ja np. nie lubię tych klasycznych w sztyfcie, ale ten mi bardzo odpowiada. I nie waży się, co zdarzało się korektorom w płynie.
      Puder z puszkiem mam i jest to mój ulubieniec :)

      Usuń
  8. Fajny jest,miło by było go wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mialam na oku korektor z essence :) no ale teraz juz mam obydwa :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Korektor z Essence też miałam, możesz poszukać recenzji na blogu (wyszukiwarka w menu po prawej) :) Obydwa są bardzo dobre, ale chyba wolę Viperę.

      Usuń
  10. Zaciekawiłaś mnie tym zielonym korektorem! Z niecierpliwością czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się niedługo jakąś napisać :) Ale niestety, akurat ta wersja nieco mnie rozczarowała...

      Usuń
  11. miałam jeden korektor z vipery ale był kiepski, szybko się ścierał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No inne chyba mają niezbyt pochlebne recenzje, ale ten mnie pozytywnie zaskoczył :)

      Usuń
  12. u mnie vipera też się zupełnie nie sprawdziła :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja coraz bardziej przekonuję się do tej firmy i często zdarza mi się trafić na tego typu perełki :)

      Usuń
  13. Nieźle się zapowiada ten korektor, muszę o nim pamiętać jak mój będzie na wykończeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  14. osobiście to ta forma korektora jakoś do mnie nie przemawia..., ale może kiedyś :)
    chociaż na Viperze się raz już mocno zawiodłam jeśli chodzi o korektor. nie dość że był zupełnie niewydajny to jeszcze ścierał się błyskawicznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie byłam do takiej formy przekonana, ale ten korektor pozytywnie mnie zaskoczył :)

      Usuń
  15. właśnie kończy mi się mój ulubiony korektor z Bell, może dla odmiany kupię sobie teraz ten, skoro całkiem dobrze się sprawuje :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie używałam korektora, ale niestety coraz częściej widzę, że jednak nie byłby to zły pomysł takie 'coś' mieć w swojej kosmetyczce;) Bardzo fajna recenzja, na pewno wezmę go po uwagę przy wyborze :) jak tam dążenia do bycia fit :)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo długo uważałam, że jest mi zbędny, nadal uważam, że bym się bez niego obeszła, ale jednak się przydaje :) Cieszę się, że recenzja się spodobała :)

      A dążenia całkiem dobrze :) Małymi kroczkami do przodu, jutro ważenie, zobaczę, czy idzie zgodnie z planem :) A u Ciebie?

      Usuń
  17. Dostalas slodkie wyroznienie, wiecej info znajdziesz tutaj- http://minmakeuptable.blogspot.se/2012/09/so-sweet-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  18. W mojej kosmetyczce zdecydowanie brakuje dobrego korektora pod oczy i przyznam szczerze, że bardzo mnie nim zaciekawiłaś :))

    Buziaki,Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja wciąż poszukuję mojego ulubieńca wśród korektorów. Tego spisuję i na pewno kiedyś wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać, jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  20. Bardzo dobra recenzja, nie ma to jak znaleźć coś dobrego za przyzwoitą cenę:)
    Gratuluję wyróżnienia, też miałam tę przyjemność od innych moich czytelniczek i wiem jakie to miłe uczucie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja przypadła Ci do gustu :)
      I dziękuję :)

      Usuń
  21. Wydaje się fajny :) Ja tak jak Ty mam jeszcze sporo różnych zdjęć produktów, które fotografowałam zimą i jeszcze jakoś nie było czasu, żeby to wrzucić na bloga...

    OdpowiedzUsuń
  22. Nigdy nie miałam żadnego produktu Vipera ale chyba wiem od czego zacznę :) Świetny pościk-bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam ten korektor i sypki puder odbijający światło, jest fantastyczny :) Cieszę się, że post się przydał.

      Usuń
  23. Też mam dużo starych zdjęć do zrecenzowania. ;)
    A korektor ciekawy, może się skuszę, jak mi się skończy mój. ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze wiedzieć, że nie tylko ja się z tym borykam ;)
      Korektor polecam :)

      Usuń

Zapraszam serdecznie do dzielenia się swoimi opiniami! :)Odpowiedzi na pytania zamieszczone w komentarzach będę zamieszczać pod tym samym postem!
Wszystkie reklamy oraz komentarze "zapraszające" będą usuwane.