7 sierpnia 2013

NOTD: Essie - Cute as a button

Dzisiaj o wyjątkowym rodzynku w moich lakierowych zbiorach - Essie Cute as a button. To mój jedyny Essiak w kolekcji, który mam dzięki Julicie :).


Cute as a button to chyba jeden z najpopularniejszych odcieni Essie. Jest to idealny, dziewczęcy kolor na lato. W zależności od światła, bywa bardziej różowy lub koralowy. Jest na swój sposób niepowtarzalny i bardzo lubię go nosić.



Konsystencji nie mam nic do zarzucenia, bardzo dobrze się rozprowadza, nie smuży, nie bąbelkuje. Pędzelek jest spłaszczony i szeroki, czyli coś, co uwielbiam! Malowanie to czysta przyjemność. Dwie warstwy zapewniają 100% krycia, choć końcówki potrafią leciutko prześwitywać, co czasami  powoduje, że nakładam trzecią warstwę lakieru.


Lakier pokazywałam Wam też na moim Instagramie, bowiem... wytrzymał u mnie równy tydzień (a nawet ponad) bez najmniejszego odprysku! Końcówki były minimalnie starte, właściwie nie do zauważenia. Gdyby nie odrost, pewnie mogłabym go nosić drugie tyle. Zwykle lubię zmieniać lakiery co 3 dni, ale jednak taka trwałość to bardzo pozytywne zaskoczenie :). Być może miał na to wpływ cały zestaw, czyli żel wapniowy Killys + 2x Essie + Seche Vite i dobra kondycja moich paznokci. Tak czy owak - wow!



40 komentarzy:

  1. Śliczny jest! A na Twoich paznokciach to już w ogóle <3

    OdpowiedzUsuń
  2. jest na mojej chciejoliście. super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Na twoich paznokciach chyba każdy kolor wygląda dobrze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, dziękuję :D Długo o nie walczyłam ;)

      Usuń
  4. Ten kolor jest świetny. Chyba go sobie sprezentuję przy najbliższej okazji. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, szczególnie póki lato trwa! :)

      Usuń
  5. Ładnie się u Ciebie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wooow co za kolor :D Uwielbiam takie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też takie uwielbiam, a pomyśleć, że dawniej w ogóle nie nosiłam około-różowych lakierów :)

      Usuń
  7. U mnie też wytrzymał tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, piękny kolor! Taki lekko pastelowy, uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest świetny, coś między pastelem a neonem, nigdy nie sądziłam, że istnieje taki kolor :D

      Usuń
  9. Śliczny kolorek i oczywiście pazurki! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolor jest naprawdę piękny, podoba mi się i to bardzo :) I jak czytam to same plusy, ajjj pewnie się kiedyś skuszę na jakiegoś essiaka bo jeszcze żadnego w kolekcji swojej nie mam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny kolor, aczkolwiek dla mnie za bardzo neonowy - ostatnio się rozlubowałam w pastelach i wszystkim co jasne i delikatne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam różne zachcianki, ale taki pół-neonek przy obecnej pogodzie sprawdza się super :) Ale pastele też uwielbiam.

      Usuń
  12. boski kolor, jednak te essiaki są świetne i niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre z nich zdecydowanie, szkoda tylko, że tak drogie... ;)

      Usuń
  13. mam go i jest jednym z najlepszych lakierów ever! : D

    OdpowiedzUsuń
  14. mam nadzieję, że po moim wylocie do UK, zacznę w końcu kupować Essie
    tu w Polsce jakoś nie mogę się do nich dopaść w Poznaniu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie zdecydowanie odstrasza cena, w SP 35zł... przesada :/

      Usuń
  15. Moja mama ma ten odcień, jest przepiękny :) Tak jak napisałaś taki dziewczęcy i faktycznie kolor w zależności od kąta padania światła jest bardziej różowy, lub koralowy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. śliczny, ale mam tyle podobnych kolorów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, ja wpadłam teraz w różo-manię i mam chyba każdą wariację na temat tego odcienia...

      Usuń
  17. Śliczny kolorek,również lubię lakiery od Essie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten mi szalenie przypadł do gustu, niestety więcej Essiaków nie mam, bo cena to lekka przesada... muszę upolować je w końcu na jakiejś korzystnej promocji...

      Usuń
  18. ładny kolor :) ale masz długie paznokcie, ja bym takich nie mogła mieć ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się do nich już bardzo przyzwyczaiłam, 3 dni temu musiałam skrócić i zauważyłam, że łatwiej i wygodniej funkcjonuje mi się już z długimi... ;)

      Usuń

Zapraszam serdecznie do dzielenia się swoimi opiniami! :)Odpowiedzi na pytania zamieszczone w komentarzach będę zamieszczać pod tym samym postem!
Wszystkie reklamy oraz komentarze "zapraszające" będą usuwane.