Chciałam jeszcze raz podziękować Wam za pomoc w badaniach do pracy! :) Teraz mam dla Was obiecane wnioski płynące z badań.
A więc, w ramach badania przygotowałam 2 ankiety - dla czytelniczek blogów i dla samych blogerek. W ankiecie czytelniczej mogły wziąć udział jedynie te z Was, które nie prowadzą własnego bloga. W sumie ankiety wypełniło 165 czytelniczek i 137 blogerek. To o wiele więcej, niż niezbędne minimum, za co bardzo dziękuję! :)
Zastanawiałam się, w jakiej formie przedstawić Wam badania, ale stwierdziłam, że najprościej będzie mi po prostu przedstawić wykresy - wnioski płyną z nich same ;). Zacznę od ankiety czytelniczej:
Wśród odpowiedzi "inne" pojawiły się następujące odpowiedzi:
- Uważam, że blogerce zależy jedynie na otrzymywaniu darmowych produktów/wynagrodzenia i/lub możliwości brania udziału w kampaniach;
- Nie chce mi się czytać o ciągłych współpracach. Z czasem odczuwam, że blog jest tylko dla darmowych produktów prowadzony a od czasu do czasu coś własnego w nim jest;
- Widzę, że blog jest popularny i to zwiększa moje zaufanie;
- To zależy od blogerki, jeśli recenzje są rzetelne i uczciwe, nienachalne i nie polegają na „wpisach sponsorowanych” – lubię je czytać, bo interesuję się tym tematem i wręcz cieszę się, że dana blogerka, którą darzę sympatią mogła dany produkt przetestować;
- Przestaję zaglądać, czekam aż zakończą się wpisy tego typu. Hurtowe publikowanie recenzji tego samego produktu/urządzenia na wielu blogach w tym samym czasie zmniejsza moje zainteresowanie tymi stronami.
- Uważam, że blog jest po to, aby pokazać część siebie, a co za tym idzie kosmetyków używanych na co dzień, sprawdzonych, wybranych osobiście przez blogerkę a nie tylko tych, które blogerka otrzymuje w ramach współpracy. Kiedy jest więcej wpisów „od siebie” b… (wpis niedokończony);
- Odnoszę wrażenie, że blog został założony wyłącznie po to, by „załapać się” na parę darmowych produktów;
- Im więcej produktów, tym bardziej pobieżne recenzje;
- Uważam, że blog jest profesjonalny skoro firmy z nim współpracują.
Wyniki ankiety przeprowadzonej wśród samych blogerek prezentują się następująco:
Co ciekawe, odpowiedź "żadną" zaznaczyły blogerki ze wszystkich możliwych "staży" swojej blogowej działalności, zarówno te z najmłodszymi blogami, jak i "stare wyjadaczki" ;). Ten wariant zaznaczyło 48% blogerek ze stażem 1-6 miesięcy, 17% blogerek o stażu 7-11 miesięcy i 35% blogerek o stażu 1-3 lata.
4. Jakie rodzaje współpracy na blogu nawiązywała Pani z firmami kosmetycznymi? (można było zaznaczyć dowolną liczbę odpowiedzi)
- Testowanie produktów kosmetycznych przed ich premierą na rynku powszechnie dostępnym dla konsumentów - 21%
- Testowanie produktów kosmetycznych obecnie dostępnych na rynku powszechnie dostępnym dla konsumentów - 41%
- Konkursy, próbki, rozdania dla czytelników bloga - 19%
- Otrzymywanie wynagrodzenia finansowego za stworzenie konkretnej treści - 5%
- Udział w grupach fokusowych - 1%
- Standardowa reklama na stronie (np. w formie banneru) - 10%
- Branie udziału w promocjach nie skupionych na blogach - 2%
- Inne, jakie? - 1%
- Eventy promocyjne
- Kosmetyki dla mnie, w zamian za info o konkursie, w którym i tak chciałam wziąć udział
5. Które z tych rodzajów współpracy na blogu nawiązywała Pani z firmami kosmetycznymi najczęściej? (można było zaznaczyć max. 3 odpowiedzi)
- Testowanie produktów kosmetycznych przed ich premierą na rynku powszechnie dostępnym dla konsumentów - 14%
- Testowanie produktów kosmetycznych obecnie dostępnych na rynku powszechnie dostępnym dla konsumentów - 67%
- Konkursy, próbki, rozdania dla czytelników bloga - 10%
- Otrzymywanie wynagrodzenia finansowego za stworzenie konkretnej treści - 1%
- Udział w grupach fokusowych - 0%
- Standardowa reklama na stronie (np. w formie banneru) - 7%
- Branie udziału w promocjach nie skupionych na blogach - 0%
- Inne, jakie? - 1%
- Kosmetyki dla mnie, w zamian za info o konkursie, w którym i tak chciałam wziąć udział
Jakie były powody odrzucenia przez Panią współpracy?
- Proponowane przez firmę produkty kosmetyczne nie odpowiadały moim potrzebom (np. posiadałam wystarczającą ilość produktów tego typu) - 22%
- Proponowane przez firmę produkty kosmetyczne nie odpowiadały moim oczekiwaniom (np. nie lubię danej marki, nie interesuje mnie jej asortyment) - 16%
- Proponowana przez firmę ilość i rodzaj produktów kosmetycznych nie był miarodajny względem pracy, jaką musiałabym włożyć we współpracę - 16%
- Nie mogłabym testować danego produktu kosmetycznego ze względu na typ posiadanej skóry, włosów etc. - 19%
- Firma chciała wpłynąć na recenzję na blogu (np. nie pozwalając publikować opinii nt. wad produktu) - 17%
- W tamtej chwili miałam nawiązaną wystarczającą lub/i satysfakcjonującą mnie liczbę współprac - 8%
- Inne - 2%
- Nie jestem zainteresowana współpracami, nie prowadzę bloga dla jakichkolwiek korzyści;
- Firma wymagała dodatkowo zamieszczenia na blogu banneru;
- Firma proponowała mi podejrzane umowy, które wiązały się z dużymi kosztami z mojej strony;
- Firma oferowała przesłanie próbek - nie piszę recenzji na podstawie samych próbek;
- Brak czasu na testowanie.
Takie wyniki badań pozwoliły na pozytywną weryfikację wszystkich postawionych przeze mnie hipotez:
- Polskie blogerki kosmetyczne mają silny potencjał opiniotwórczy i można uznać je za liderki opinii, co wykorzystują firmy w swoich działaniach ePR.
- Czytelnicy podczas podejmowania decyzji zakupowych często kierują się informacjami zamieszczonymi na polskich blogach kosmetycznych.
- Wśród polskich blogów kosmetycznych współprace z firmami są zjawiskiem powszechnym i często spotykanym.
- Polskie blogerki kosmetyczne podczas prowadzenia bloga i podejmowania współpracy kierują się zasadami etycznymi.
- Zbyt duża ilość wpisów recenzujących produkty otrzymane w ramach współpracy na blogach kosmetycznych sprawia, że czytelnicy zaczynają negatywnie oceniać danego bloga.
Mam nadzieję, że badania okazały się dla Was interesujące :)
Zapraszam do komentowania i dyskusji poniżej! :) Chętnie odpowiem też na Wasze ewentualne pytania :).
Ciekawe podsumowanie :)
OdpowiedzUsuńGratuluję, oczywiście!
UsuńDziękuję!
Usuńciekawe, miło się czytało ;-)
OdpowiedzUsuńCieszę się :)
Usuńprzeczytałam od deski do deski z wielkim zainteresowaniem...bardzo ciekawe podsumowanie:)
OdpowiedzUsuńGratulacje!
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy wpis. Spojrzenie z dwóch stron :)
Dziękuję :)
UsuńWłaśnie na takim dwutorowym spojrzeniu mi zależało, miałam w planach jeszcze napisać o aferkach i kwestii etyki ze strony samych firm, ale niestety brakło już na to miejsca i czasu ;)
Gratuluję obrony :) Ciekawy temat pracy i równie ciekawe wnioski:)
OdpowiedzUsuńDziękuję!
Usuńbardzo mi się spodobał sposób przez Ciebie przedstawionych danych, przygotowanych pytań ale też podział: konsumenci i blogerzy;
OdpowiedzUsuńwidać, że się mocno zaangażowałaś i włożyłaś dużo pracy w porządne przygotowanie swojej magisterki; gratuluję piąteczki i pozdrawiam serdecznie :)
przepraszam - chodziło mi o licencjat :) ja jestem na etapie magisterki i jak widać za bardzo o niej myśle :P
UsuńCieszę się, chciałam właśnie przedstawić pogląd obu stron :) Licencjat wymagał faktycznie sporo pracy, ale jestem z niego koniec końców dumna :D Dziękuję i pozdrawiam! I powodzenia z magisterką :)
UsuńPodsumowanie bardzo mi się podoba, mogłam się czegoś więcej dowiedzieć. Gratuluje :*
OdpowiedzUsuńCieszę się i dziękuję! :) :*
UsuńGratuluję :)
OdpowiedzUsuńA co do posta to bardzo, bardzo ciekawy :) Zaskoczyły mnie wyniki ankiety dla konsumentów, nie zdawałam sobie sprawy, że tak dużo osób kieruje się Naszymi recenzjami.
Dziękuję :)
UsuńJa spodziewałam się, że sporo osób kieruje się recenzjami z blogów, ale faktycznie, jest ich mnóstwo! W dodatku inne badania, na które się powoływałam jedynie potwierdzają ten fakt :)
Gratuluję obrony, ciekawe badania prowadziłaś :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Gdyby temat pracy i badań mnie nie interesował, pisanie szłoby mi zdecydowanie trudniej, dlatego wolałam wybrać temat związany z pasją ;)
Usuńfajne podsumowanie:D gratuluje!
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńBardzo ciekawe badania i pierwsze co sobie pomyślałam, to że publikując tutaj wyniki robisz ogromną przysługę ludziom, którzy zawodowo zajmują się branżą, PR-em, badaniami rynku itp. bo normalnie takie badanie musieliby przeprowadzić sami lub wręcz za nie zapłacić. Dla blogerek to też jest kopalnia wiedzy.
OdpowiedzUsuńTemat "współprac" to temat rzeka - zdziwiło mnie to, że tylu respondentów negatywnie odnosi się do tego, żeby na pisaniu recenzji zarabiać (co moim zdaniem nie implikuje przedstawiania nieuczciwych opinii - wszystko zależy od tego jakie warunki współpracy wynegocjuje bloger). Chyba nasz rynek jeszcze do tego nie dorósł. W przeświadczeniu wielu osób notka na blogu (a już zwłaszcza blogu modowym) to nie "praca". Nie mają pojęcia ile stoi pracy za dobrze opracowanym wpisem z atrakcyjnymi zdjęciami - może wynika to z tego, że taki wpis czyta się kilka minut i trudno to sobie uzmysłowić.
Z drugiej zaś strony - wchodzę ostatnio na beautyblogs.pl - a tam wysyp blogów "współpracowych" - jak widzę teraz na jakimś blogu "testuję z Maliną" itp. to dostaję wysypki. 100 obserwatorów i litania firm, które odpowiedziały na propozycję współpracy. To również świadczy o firmach, które mają nikłe pojęcie o potencjale blogów i nie chce im się nawet wyszukać tych w miarę popularnych, które mają większy zasięg (np. min. 1000 obserwatorów).
Ależ się rozpisałam...
Przede wszystkim gratulacje z okazji obrony :) Podejrzewam, że dla promotora też był nowy i ciekawy.
Dziękuję za tak obszerny komentarz! :) Stwierdziłam, że a co tam, jak firmy potrzebują i chcą, to niech korzystają :) Poza tym ta wiedza może być przydatna i interesująca dla wielu z blogerek!
UsuńNiestety właśnie dopiero po zakończeniu badań zauważyłam, że mogłam inaczej, lepiej, skonstruować ankietę - brakło mi własnie oceny etycznej opcji zarabiania na pisaniu szczerych recenzji, a nie tylko tych opłacanych za konkretną treść.
Kiedyś też miałam alergię na blogi współpracowe, teraz się w ogóle nimi nie przejmuję. Nie czytam, bo i po co, a jeśli jakaś firma wysyła kosmetyki, to tylko jej sprawa i o tej firmie to świadczy.
Dziękuję bardzo :) Kopnął mnie ten zaszczyt, że byłam pierwszą obronioną licencjatką mojej promotorki, która, notabene, jest świetną kobietą :) Ten temat chyba też się jej podobał, szczególnie ten aspekt etyczny.
bardzo fajny wpis, widzę dużą zgodność mojego odczucia i opinii innych dziewczyn co do naszego blogowego świata :)
OdpowiedzUsuńDziękuję, mam podobne wnioski :)
UsuńWielkie gratulację, teraz został tylko mgr :D
OdpowiedzUsuńDziękuję! :D Mgr będzie, za 2 lata :D
Usuńgratuluję obrony! bardzo fajny temat wybrałaś ;) jestem ciekawa na którym kierunku mogłaś podciągnąć blogosferę pod licencjat.
OdpowiedzUsuńPodsumowanie przeczytałam z przyjemnością i przede wszystkim z ogromnym zainteresowaniem, odwaliłaś kawał dobrej roboty! :)
Dziękuję! :)
UsuńSkończyłam kulturoznawstwo o specjalności nowe media i komunikacja międzykulturowa :) Pisałam w ramach seminarium z obszaru public relations :)
Gratulacje, teraz czekamy na rezultaty magisterki. :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) Zastanawiam się, czy nie iść z magisterką w podobnym kierunku, ale jeszcze nie jestem pewna :)
UsuńGratuluje obrony :)
OdpowiedzUsuńa podsumowanie przeczytałam z zainteresowaniem :)
Dziękuję i cieszę się :)
UsuńBardzo ciekawa ankieta:) gratuluję zdania licencjatu:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńPrzeczytałam z wielkim zainteresowaniem :) Gratuluję.
OdpowiedzUsuńBardzo się cieszę i dziękuję :)
Usuńdobrze wiedziec;] i grattuulacje;d
OdpowiedzUsuńDziękuję! :)
Usuńwow, naprawdę wszystko świetnie przedstawione! Gratuluję ;*
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńŚwietny pomysł na pracę i wspaniale przeprowadzone badania :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńŚwietna robota! Przeczytałam jednym tchem ;)
OdpowiedzUsuńCała praca musiała być z resztą bardzo ciekawa. Gratuluję!
Dziękuję i bardzo się cieszę :)
Usuńbardzo fajny sondaż i myslę że można spokojnie stwierdzić że zgodny z prawdą
OdpowiedzUsuńDzięki ;)
Usuńświetne i ciekawe podsumowanie ;)
OdpowiedzUsuńDziękuję:)
UsuńHmm niby wnioski dobre ze blogerki nie sprzedajne ze recenzje rzetelne i ze odmawiaja jak dany produkt nei pasuje...to ja sie pytam skad w takim razie tyle blogow typowo wspolpracowych? :) Ja wiem to tylko statystyka tez nie mozna wykazac tutaj ktora z osob odpowiedziala szczerze na pytania. Nie mniej jednak ciesze sie ze wieszkac blogerek ktore znam dzialaja ze wzgledu na hobby a nie profity :)
OdpowiedzUsuńByć może blogerki typowo współpracowe nie zawracały sobie głowy udziałem w mojej ankiecie ;)
UsuńŚwietne podsumowanie i opracowanie materiału, jestem pod wrażeniem!!
OdpowiedzUsuńGratuluję :-**
Dziękuję :*
UsuńSłońce nie zaczynamy zdania od "A więc" :)). Podsumowanie wyszło świetnie i serdecznie gratuluję obrony :)
OdpowiedzUsuńTak, tak, wiem, ale mój blog ma charakter dość prywatny i piszę go w języku potocznym, a na co dzień każdemu z nas zdarza się zacząć tak zdanie ;) Dziękuję.
UsuńŚwietne badanie i jego wyniki zgadzają się również z moja opinia:)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńbardzo ciekawe pytania i wyniki :) dobrze wiedzieć, że czytelniczki są aż tak świadome i podobnie jak my, z dystansem, podchodzą do blogów, które tylko współpracują... :)
OdpowiedzUsuńDzięki, mam podobne przemyślenia :)
UsuńBardzo ciekawe opracowanie. Wydaje mi sie, że większość czytelników jest w stanie rozpoznać blog prowadzony z pasji, jako hobby, od tego czysto dla zysku i darmowych produktów. Nie raz zdarzało mi się trafic na bloga, który istniał tydzień, a już w zakładkach było pełno informacji na temat chęci współpracy :) Nie mówiąc już o nachalnej promocji swojego bloga i zostawianiu linków gdzie się da :) wszyscy chyba to znają (fajny blog, zaglądnij do mnie ;))
OdpowiedzUsuńMam te same przemyślenia i o tym też pisałam w pracy, czytelnicy jednak czują, kiedy ktoś jest szczery i pisze z przyjemności, a kiedy tylko dla zysku :)
UsuńSerdecznie gratuluję! Temat ciekawy, jeszcze dużo przed nami.jesteśmy na początku historii :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :) O tym też pisałam w pracy :D
UsuńPozwolę sobie podlinkować ten post. Trzeba o tym informować blogosferę :)
UsuńJak najbardziej, dzięki :)
UsuńŚwietnie się czyta takie zebrane w jedno miejsce informacje :)
OdpowiedzUsuńKawał dobrej roboty!
Gratulacje!
Dziękuję!
UsuńGratuluję świetnego wyboru tematu! Myślę, że się wyróżniał wśród innych prac. :-) Mnie osobiście bardzo zaciekawił ten wpis, gdyż lubuję się w statystykach, poniekąd z racji kierunku studiów, który właśnie skończyłam. Nic dziwnego, że obroniłaś się na 5!
OdpowiedzUsuńDziękuję! :) Fakt, był dość nietypowy, choć ogólnie o cyberprzestrzeni kilka osób pisało :)
Usuńbardzo przydatne dane :) i gratuluję obrony :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNawet nie masz pojęcia jak te dane rozjaśniły mi parę blogerskich spraw np. liczbę obserwatorów. Dzięki dzięki i jeszcze raz dzięki ;*
OdpowiedzUsuńOraz gratulacje ;*
Dziękuję, bardzo się cieszę, że dane Ci się przydały! :)
UsuńWOW, świetny temat na licencjat ;) Bardzo innowatorski
OdpowiedzUsuńDziękuję, cieszę się, że Ci się spodobał :)
Usuń