6 kwietnia 2012

Mój BlogBox!

Kopnął mnie zaszczyt i dostałam BlogBoxa jako jedna z pierwszych osób, bo już w poniedziałek! :) Zdjęcia zrobiłam od razu (niestety koniecznością była lampa), ale dopiero dziś znalazłam chwilę czasu, aby móc pochwalić się tym cudnym pudełkiem na blogu :)

Paczka mnie była dla mnie zaskoczeniem, bo nastawiałam się na otrzymanie BlogBoxa raczej po świętach... Jednak listonosz przyniósł mi dość pokaźnych rozmiarów paczkę, a po zdarciu papieru pakownego moim oczom ukazało się śliczne, niebieskie pudełko z delikatnymi ornamentami...


Z sercem bijącym szybciej od podekscytowania (Mój pierwszy box ever! W dodatku od kogo? Co w nim znajdę?) uchyliłam wieczko pudełka, a moim oczom ukazał się bardzo fajny chaosik ;) Czyli ścinki czerwonej tektury i białego papieru. W nos uderzył mnie bardzo przyjemny, słodki zapach - od razu wiedziałam, że w środku znajdę coś, co mi się spodoba! Zanurzyłam łapki w pudełku, aby z tego morza papierowych kawałeczków wyłowić po kolei moje "smakołyki"...


Oto i one! Box bardzo trafiony, bowiem każda rzecz (no, może poza lakierem do paznokci ;)) jest rozkoszą dla mojego nosa i na pewno okaże się fantastyczna również dla mojego ciała :) Po wydobyciu kosmetyków od razu dorwałam się do liściku (który nie załapał się na zdjęcie) - okazało się, że taką niespodziankę zszykowała mi TheOleskaaa, za co jej ogromnie dziękuję! Do tej pory przetestowałam "tylko" balsam do ust i masło do ciała i obywda kosmetyki mają genialne zapachy i bardzo dobre działanie.

 Poniżej szczegółowy spis moich smakołyków (tak, ta nazwa bardzo pasuje):
  • Paloma, Body SPA - Czekoladowe masło do ciała odżywczo-nawilżające. Rozpieszcza ciało i zmysły, ekspresowo odżywia - odpis producenta całkowicie trafiony, masło naprawdę rozpieszcza ;);
  • Nivea, Vitamin Shake - Żurawinowo-malinowa pomadka do ust - Pięknie pachnie! Bardzo fajnie pielęgnuje i z chęcią będę ją używać (chociażby dla zapachu :)). Miałam ją nawet w planach kiedyś kupić, ale zrezygnowałam, no i proszę - oto mam!; 
  • MIYO - Lakier do paznokci w odcieniu 26 - Pacific - kremowy, zgaszony niebieski, na pewno przyda się do letnich manicure;
  • LUSH - Mydełko z owsianką porridge - Co za niespodzianka! Nigdy nie miałam do czynienia z produktami Lush i już pogodziłam się z faktem, że raczej to się nie zmieni... Nawet mi przez myśl nie przeszło, że dostanę produkt Lusha w boxie! Mydełko przepięknie pachnie, jeszcze go nie testowałam, bo ciągle jakoś mi żal... ;) Ale niedługo na pewno ruszy do testów;
  • The Bomb - Pan Pierniczek, czyli kremowa kuleczka do kąpieli - To ten mały pan był sprawcą całego zapachowego zamieszania w boxie :) Mimo, że był zamknięty w woreczku na "zip", to jego zapach rozniósł się po całym pudełku. Pachnie wprost nieziemsko i nie wiem, czy kiedykolwiek któraś z moich kąpieli stanie się godna takiego towarzystwa ;);
  • Palmer's - Massage cream for stretch marks - Bardzo chętnie przetestuję! Przyda się, bo z rozstępami mam problem, a jak próbka okaże się dobra, może kiedys pokuszę się o zakup pełnowymiarowego produktu :). 
Jak same widzicie box naprawdę świetny, wszystkie rzeczy są genialne, ale chyba najbardziej cieszy mnie fakt, że będę miała okazję przetestować kosmetyki firm niedostępnych w Polsce - Lush, The Bomb czy Palmer's. Ale przecież masło, balsam i lakier też są świetne... Ech, ech, ech :)

Brawa za całą inicjatywę oczywiście należą się Obsession! Cudowna akcja! :)

PS: Teraz już mogę zdradzić - ja swojego boxa przygotowałam dla Kolorowego Pieprzu, możecie go zobaczyć tutaj :)

24 komentarze:

  1. Paloma, Body SPA naprawdę jest świetny :) Uwielbiam zapach tego masła jest przesłodki :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Palmer's jest dostęny w Polsce w większych aptekach np. DOZ ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny box i bardzo ładnie zapakowany:)

    OdpowiedzUsuń
  4. lush ma fajne produkty. :) fajny boksik :))

    OdpowiedzUsuń
  5. O kurczątko! Coraz bardziej kusicie Tymi Blog Boxami. Nie wiem jak długo dam radę się jeszcze powstrzymywać;)

    OdpowiedzUsuń
  6. No i pięknie :)Pozazdrościc.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę! Super zawartość :) Mogłabym też przyjąć takie pudełko :)))

    OdpowiedzUsuń
  8. podoba mi się, też chcę i jestem niecierpliwa :]

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow! Podoba mi się koncepcja!
    Palmers jest super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniala zawartosc:D Mam ten lakier z Miyo Pacific, ładniutki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo udany box :) Ja uwielbiam tą wersję pomadki z Nivea :) A lakier chętnie obejrzę na pazurkach, już go widzę w pełnym słońcu nad brzegiem basenu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo się ciesze, ze box przypadł Ci do gustu:) miałam niemałego cykora czy na pewno trafię i szczerze mówiac próbowałam go robic troche tak jakbym robiłą go dla siebie:):P (stad czekoladowe malso do ciała i niebieski lakier:P)fajnie jest czytac ze mogłam sprawić komus taka radosc:)
    buzka!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę mydełka i pana pierniczka :D
    Miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  14. Palmer's jest dostępny w Polsce :) praktycznie w każdej aptece:) Ale z tego co wiem, na rozstępy działa bardzo dobrze olejek z tej firmy (Palmer's Therapy Oil). Ciekawa jestem jak sie sprawdzi ten balsam. Vitamin Shake mam i bardzo lubię :) Reszty nie znam - miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  15. świetna paczuszka :) super pomysł z tymi blogowymi pudełkami :D

    OdpowiedzUsuń
  16. na czm to polega i w jaki sposób działa ? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkie szczegóły tutaj: http://somethingtodoff.blogspot.com/p/blogbox-info-wszelakiej-masci.html :)

      Usuń

Zapraszam serdecznie do dzielenia się swoimi opiniami! :)Odpowiedzi na pytania zamieszczone w komentarzach będę zamieszczać pod tym samym postem!
Wszystkie reklamy oraz komentarze "zapraszające" będą usuwane.