- Paleta 6 cieni do powiek
- Puder pogrubiający rzęsy
- Woda toaletowa
- Rozświetlacz
- 2 odcienie lip-tintów
- Róż w żelu
- 5 odcieni lakierów do paznokci
Koniec końców w moim koszyku wylądowały 4 rzeczy: woda toaletowa (bardzo pozytywne zaskoczenie!), dwa lakiery do paznokci oraz rozświetlacz. Poluję jeszcze na lip-tinty.
Rozświetlacz, 8,5g, 12,99zł
Jakoś nie mogłam mu odmówić. Mam jeszcze sporo pokruszonego rozświetlacza z Essence, ale ma on dość wyraźne drobinki. Tej skusił mnie lekką złotą poświatą i satynowym efektem. Również posiada drobinki, ale są naprawdę malutkie i słabo widoczne. Na twarzy widoczny jest satynowy efekt i ładne rozświetlenie, nie ma żadnego świecącego złota ani nic z tych rzeczy. Nie pyli przy aplikacji, długo się utrzymuje na twarzy. Opakowanie jest wykonane z plastiku, wydaje się być bardzo solidne.
Woda toaletowa, 50ml, 29,99zł
Był to zakup nieplanowany (na dłuższą metę, zakupy robiłam w poniedziałek, a w sobotę podjęłam decyzję o zakupie, przez kusicielkę Em). Perfumy bardzo mnie zaskoczyły, ponieważ nie czuć w nich w ogóle alkoholu, co zdarzało mi się przy zakupie innych zapachów. Utrzymują się na skórze cały dzień. Zapach jest słodki, nieco ciasteczkowy, ale przy tym nieco ciężki i kobiecy. Idealny na jesień i zimę. Buteleczka jest bardzo ładna i zgrabna. Zatyczka wykonana z porządnego plastiku, nie pęknie przy byle okazji. Dodatkowy plus za solidny kartonik oraz zafoliowane opakowanie!
Lakiery do paznokci, 10ml, 6,99zł
Ostatnią rzeczą, jaką dopadłam, były dwa lakiery do paznokci - The Dawn Is Broken oraz Good Old Buffy. Zakupu The Dawn... byłam pewna od samego początku, na Good Old... zdecydowałam się spontanicznie - od dawna chodził za mną złotawy lakier, nie mogłam nie skorzystać. Pierwszy z nich to jasnoszary odcień, w którym zatopiony jest subtelny srebrny brokat. Drugi to czarny z mnóstwem złoto-oliwkowych drobinek. Obydwa lakiery pięknie prezentują się w buteleczce, na paznokciach przy dwóch warstwach wyglądają właściwie identycznie jak w opakowaniu. Nie mam niestety zdjęć lakieru na paznokciach, ponieważ światło przestało w pewnym momencie współpracować :(
To by było na tyle z moich zdobyczy. Limitkę uważam za naprawdę udaną i już nie mogę doczekać się następnej - Circus circus - która ma ukazać się w Douglasach i Super-Pharmach 10 grudnia! :)
PS: Trochę reklamy... Sprzedaję na allegro piękne kozaki, może któraś z Was jest chętna? :> Zainteresowane zapraszam tutaj.
PS2: Jutro już na 100% możecie spodziewać się pierwszego na moim blogu rozdania! :)










